Zapraszamy do naszego biura
Przygotowanie ofert w języku angielskim i polskim, kultura osobista w rozmowie z klientem i umiejętność sprzedania się/wycieczki liczyły się podczas prezentacji biur turystycznych najbardziej.
W ostatni piątek przed feriami, nieprzypadkowo, bo w wersji last i first minute klasy siódme prezentowały na forum nauczycielom swoje projekty edukacyjne. Rywalizacja rosła z każdym kolejnym klientem witanym ulotkami, balonami, czy przekąskami w auli szkolnej. Zrobiło się naprawdę… profesjonalnie.
Uczniowie klas siódmych realizują bowiem innowację pedagogiczną na językach obcych, przygotowując się do sprawdzianów w formie projektów edukacyjnych. To znaczy, że poza np. kartkówkami, pisaniem, czy słuchaniem na ocenę z całości materiału, z kolejnych działów, muszą przygotować się praktycznie. Nad doborem treści i formą, a także realizacją poszczególnych części projektu czuwa nauczyciel.
Jeden z tematów okazał się zatem na tyle wdzięczny, że nauczyciele postanowili zjednoczyć siły i zrealizować temat turystyczny w rozszerzonej wersji. Tak więc rywalizowało ze sobą 15 biur, które musiały wymyślić sobie nazwy, przygotować ofertę dla klienta z trzech półek cenowych, dobrać transport oraz ilość posiłków. Mile widziane były dodatkowe atrakcje, animacje dla dzieci, czy uwzględnienie zwierząt.
W celu zbliżenia do sytuacji jak najbardziej realnej, do uczniów zawitali nauczyciele, w większości mówiący po… angielsku. Prawdziwi klienci. Doskonale zorientowani, czego wymagać, o co pytać, z konkretnymi oczekiwaniami. Czy uczniowie im sprostali. Może zapytamy samych odwiedzających...
- Było zaskoczenie, bardzo pozytywne - przyznaje Katarzyna Filipiak, nauczyciel wspomagający. - Już w progu zostałam przywitana i zaproszona do konkretnego biura, oczywiście po angielsku. Oferty były bardzo ciekawe, z niektórych naprawdę warto byłoby skorzystać. Nic więc dziwnego, że pojawiały się pytania dociekliwego klienta, ale i tu reprezentanci biur stanęli na wysokości zadania. Nasi przedstawiciele byli „świeżakami” w branży, ale niezależnie od tego, podjęli wyzwanie konfrontacji z klientem, którego do końca nigdy nie da się przewidzieć - podkreśla nauczyciel - i ten egzamin również bardzo dobrze zdali.
- Byłam niezmiernie mile zaskoczona otwartością uczniów klas siódmych w prezentowaniu ofert podróżniczych na forum - zauważa Anna Leman-Błajda, nauczyciel historii i WOS-u. - Zagadując ich w języku angielskim otrzymywałam rzeczowe propozycje wycieczek na moją kieszeń. Nie spodziewałam się ani poczęstunku, ani takiej ilości ulotek, gadżetów i bardzo profesjonalnego wyglądu stanowisk. Żałuję jedynie, że nie starczyło mi przerwy, aby zapoznać się ze wszystkimi proponowanymi wycieczkami. Może jeszcze przed wakacjami będę miała okazję? - zachęca do powtórzenia akcji nauczycielka.
- Uczniowie pokazali talenty. Wielu mogłoby podjąć pracę w biurze turystycznym już dziś. Zdolność przekonywania i skupiania uwagi klienta na produkcie do sprzedaży to sztuka niełatwa. Nie mogłem się urwać tak po prostu i iść do kolejnych stanowisk. Zagadywali mnie skutecznie i czarowali swoimi propozycjami. Udało mi się przeprowadzić z młodzieżą prostą konwersację w języku angielskim. Uczniowie rozumieli moje pytania, a ja wiedziałem, co do mnie mówią. Sprawiło mi to dodatkową radość. Super przedsięwzięcie, konieczna kontynuacja. Brawo dla nauczycieli pomysłodawców. Brawo dla uczniów, którzy starannie przygotowali się do przeprowadzenia tej imprezy - podsumowuje dyrektor, Mirosław Donarski.
Sabina Waszczuk
Aleksandra Spica

