Wirtualne drzwi otwarte
Tegoroczni absolwenci i uczennice zeszłorocznych klas IV i VI wspólnie z nauczycielem edukacji medialnej Sabiną Waszczuk, stworzyli wirtualny spacer po szkole. Mają nadzieję, na jego rozbudowę tak, aby z czasem stawał się on dla wszystkich coraz bardziej ekscytujący.
Jeszcze w czerwcu, krótko po powrocie uczniów ze zdalnego nauczania, na zajęciach edukacji medialnej w klasach szóstych padło pytanie - Kto chciałby nauczyć się wykonywać zdjęcia sferyczne potrzebne do stworzenia spaceru wirtualnego na nowy portal szkoły?
Od razu zgłosiły się cztery rozentuzjazmowane dziewczęta: Michalina Kardach, Helena Kiersznicka, Wiktoria Mlicka i Nina Sztubińska. Do tej fantastycznej czwórki dołączyły jeszcze ich dwie młodsze koleżanki z klasy 4d: Maja Kułakowska i Julia Łukaszewska.
Jednym z pierwszych wyzwań, jakie stało przed dziewczynami, było znalezienie sposobu zrobienia zdjęć sferycznych. Pierwsze próby odbywały się za pomocą smartphonów i aplikacji Google maps. Niestety okazało się, że ilość zdjęć potrzebna do stworzenia spaceru w tak dużej szkole idzie w tysiące...
Z pomocą przyszła kamerka Go Pro MAX, wypożyczona od jednego z zaprzyjaźnionych kamerzystów. Wybierając sale, dziewczynki miały na uwadze ograniczony czas pracy. Pomocne w tej kwestii okazało się kryterium: „świeżo po remoncie”. I oczywiste było to, że koniecznie musiała to być również ich ulubiona sala 102. Uczennicom tak bardzo spodobało się tworzenie zdjęć 360, że wspólnie z panią Sabiną zdecydowały o dodaniu dwóch sal (plan zakładał tylko pięć). Warsztaty kosztowały je w sumie kilka dodatkowych spotkań po lekcjach i sporo ćwiczeń. Trzeba przyznać, że bawiły się przy tym doskonale.
Gdy już wszystkie zdjęcia zostały zrobione na arenę wkroczyli specjaliści – informatycy, czyli uczniowie klasy 8c: Jakub Andrzejewski i Jakub Kunicki. Zadbali o obróbkę zdjęć oraz zaprojektowali i zrealizowali wirtualny spacer w profesjonalnym programie. To miłe, że uczniowie chcieli pozostawić po sobie tak cenną i znaczącą pamiątkę, do której z sentymentem zawsze będą mogli wracać. Mamy nadzieję, że osobiście również, nie tylko wirtualnie. Tym jest to dla nas bardziej satysfakcjonujące i znaczące, że oni, zamiast cieszyć się już z kończącego się roku szkolnego i zakończonych egzaminów, usiedli z nami do tak trudnego i dużego zadania.
Efekt końcowy ich pracy motywuje nas do dalszego rozbudowywania tego projektu o kolejne szkolne strefy. Taka okazja nadarzy się już wkrótce, bo pod koniec września… a zatem spacerujmy wirtualnie po naszej szkole.
Spacer możecie już zobaczyć na stronie szkoły w module "szkoła w liczbach" w pasku spacer wirtualny.
Edyta Szulc

