Wczesnoszkolne wycieczki czerwcowe
Przełom maja i czerwca to w naszej szkole czas wycieczek. Zbliżające się lato oraz (w założeniu) sprzyjająca pogoda zachęcają do wyjazdów i czerpania wiedzy na świeżym powietrzu, wszystkimi zmysłami, w atmosferze integracji. Uczniowie klas 1-3 odbyli w tym czasie wiele wycieczek.

Do Wioski Górniczej wybrały się klasy 1a, 1d, 1e, 2d, 3a, 3b, 3c, 3e. Rozpoczęło się od poszukiwania skarbu górnika Wilhelma Krugera. Aktywności z gry terenowej doprowadziły uczniów do Skarbnika - ducha kopalni “Montania”, który oczekiwał na wychowanków przy sztolni upadowej. Swoimi opowieściami zmroził krew w żyłach niejednemu odważnemu. Po powrocie na teren ośrodka czekał uczniów sprawdzian wytrzymałościowy. Bosy Antek to tor doznań sensorycznych, który dla jednych był miłym masażem, dla innych drogą przez mękę. Z całą pewnością poprawił krążenie krwi wszystkim uczestnikom. Niczym Wojciech Cejrowski, przemierzyli boso kawałek świata. W Starym Kinie, Charlie Chaplin zaciekawił widzów swoim unikalnym stylem, do tego stopnia, że uczniowie w absolutnej ciszy śledzili jego przygody. Na zajęciach warsztatowych dzieci wykonały czako - górnicze nakrycie głowy, poznały zależne od koloru pióropusza, stanowiska i funkcje osób noszących tradycyjny górniczy mundur galowy. Interaktywna przygoda w Starej Maszynowni uzmysłowiła uczestnikom rozmieszczenie, funkcjonowanie i zależność miejsc, budynków oraz maszyn w wiosce górniczej. Po tak intensywnym czasie, dzieci miały chwilę na relaks na XIX wiecznym placu zabaw oraz możliwość obserwacji i karmienia niezwykle czarujących kóz.
Uczniowie klas 2a,2b i 2e uczestniczyli w wyjątkowej wycieczce edukacyjnej do Wioski Chlebowej – Jania Góra, koo Świekatowa. Wycieczka rozpoczęła się od udziału w grze terenowej pt. „Stracha pokonamy, chleba nie oddamy”, podczas której dzieci poznały legendę Wioski Chlebowej oraz opowieść o tajemniczym bohaterze „Luppo”. Kolejnym punktem programu były warsztaty pieczenia chleba, gdzie uczniowie poznali cały proces wypieku: od przesiewania mąki, przez przygotowanie zaczynu, wyrabianie ciasta, aż po dekorowanie i pieczenie w tradycyjnym piecu chlebowym. Dzieci brały udział w różnych aktywnościach: rozróżniały rodzaje zbóż, młóciły cepem, smakowały tradycyjne podpłomyki i kiełbaski z pieca. Nie zabrakło też czasu na zabawę na placu zabaw. Na zakończenie każdy uczestnik zabrał do domu własnoręcznie przygotowany bochenek chleba. Wycieczka pozwoliła poznać dawne tradycje, była pełna radości, nauki i wspólnych doświadczeń.
Z nowymi doświadczeniami, przewietrzonymi głowami, “naładowanymi bateriami”, uczniowie powrócili do szkoły, aby jeszcze przez chwilę, chwileczkę, na ostatniej prostej do wakacji, poświęcić się wytężonej pracy.
Alicja Machnio
Marta Sochaczewska

