W szkole wcale nie chodzi o szkołę
Tu dba się o DOBROSTAN to ogólnopolski projekt, zaproponowany przez Ewę Radanowicz, bo „w szkole wcale nie chodzi o szkołę”.
Co to Dobrostan? To ostatnio bardzo modne słowo. Pytanie dlaczego? Bo chcemy być szczęśliwi, zdrowi. Ostatnimi czasy zdążyliśmy się przekonać, jak ulotna jest chwila, ile może się zmienić. Nasze życie, nie tylko nauczyciela, ale i ucznia, i rodzica jest czasami w takim pędzie, że zanika u nas całkowicie pojęcie uważności, a co za tym idzie poczucia spokoju i bezpieczeństwa.

Szkoła Podstawowa im Jana Pawła II jest jedną ze stu osiemdziesięciu placówek, które dołączyły do projektu – Tu dba się o dobrostan.
O, co tak naprawdę w tym chodzi… Nie da się ukryć, że szkoła jest miejscem, wokół którego kręci się życie większości z nas. I dzieciom, i nam dorosłym potrzebna jest przestrzeń, by budować relacje, by się rozwijać. Każdy z nas musi ją sobie stworzyć. I nie chodzi o to, byśmy się tu i teraz na siłę uszczęśliwiali. Musimy mieć świadomość, że człowiek, niezależnie od wieku jest jednostką autonomiczną, dokonuje własnych wyborów, które odpowiadają jego potrzebom podstawowym, codziennym, jak fizjologiczne i bezpieczeństwa, ale i też tym wyższym jak: samorealizacji, przynależności czy misji. Należy jednak w tym wszystkim, podkreślić jak istotna jest komunikacja - obustronna i budowanie relacji. Jeżeli nie powiem czego oczekuję, co mi odpowiada, co chcę zrobić i nie wysłucham drugiej strony – to nie będzie zaspokojenia podstawowej potrzeby, czyli bezpieczeństwa.
W tym projekcie chodzi o wypracowanie wspólnych priorytetów placówki, którą tworzą uczniowie – nauczyciele – rodzice, o zbudowanie przestrzeni, w której każdy znajdzie cząstkę siebie i wreszcie o powołanie liderów, którzy będą inspirowali, być może do zmian, a być może będą utwierdzali nas w tym, że jesteśmy świetni.
Jest to proces długofalowy, bo jak mawiają „nie od razu Rzym zbudowano”, nie da się ukryć, że nowatorski, ale myślę sobie, że bardzo potrzebny.
Jakie plany? Za nami już pierwsza wizyta Ewy Radanowicz, zajęcia warsztatowe, wre praca nad autodiagnozą placówki. Po co? By określić potrzeby każdego z nas te podstawowe, ale też te wyższe. Trwają szkolenia, webinary, by w niedługim czasie napisać plan pracy, który da możliwość zmiany wizji i misji placówki, ale jej nie narzuci, bo istotne są dobro – mądrość – zdrowie – szczęście – odpowiedzialność.
Justyna Wamka

