Od szachownicy do leśnej ścieżki – królowie i królowe 2a ruszyli na podbój lasu
Sukcesy smakują najlepiej wtedy, gdy można je wspólnie świętować. Uczniowie klasy 2a przekonali się o tym na własnej skórze podczas wyjątkowej wycieczki do Szkółki Leśnej w Białych Błotach.

Ten pełen przygód wyjazd był nagrodą za znakomity występ w III Szkolnej Lidze Szachowej w klasyfikacji klasowej, organizowanej przez dyrektora szkoły im. Jana Pawła II w Łochowie, pana Mirosława Donarskiego. Drugoklasiści wywalczyli II miejsce w kategorii klas I–VIII oraz I miejsce wśród klas I–III, udowadniając, że potrafią planować ruchy nie tylko na szachownicy, ale i w drodze po zwycięstwo!
Do leśnej wyprawy dołączyła do nich klasa 2c, która zyskała zaproszenie od swoich kolegów i koleżanek z 2a. Nie było to przypadkowe towarzystwo – uczniowie tej klasy są prawdziwymi przyjaciółmi lasu. Jesienią zdobyli I miejsce w konkursie na największą ilość zebranych kasztanów i żołędzi, a leśne smakołyki przekazali zwierzętom, które zimą z pewnością były im za to bardzo wdzięczne.
Po leśnych zakamarkach oprowadzał nas pan Dominik, leśniczy z Nadleśnictwa Bydgoszcz. Dzięki jego opowieściom las przestał być zwykłym skupiskiem drzew, a stał się miejscem pełnym tajemnic, ciekawostek i niezwykłych mieszkańców. Uczniowie poznawali gatunki drzew, uczyli się je rozpoznawać i odkrywali, jak ważną rolę pełnią w przyrodzie.
Nie zabrakło również spotkań z drobnymi mieszkańcami lasu. Każde zauważone stworzenie wzbudzało ogromne zainteresowanie, a dzieci słuchały opowieści o ich zwyczajach z taką uwagą, jakby były to historie o bohaterach ulubionych książek.
Sporo emocji wywołały także leśne słupki oznaczeniowe. Uczniowie dowiedzieli się, że gdyby ktoś zgubił się w lesie, wystarczy podać numer znajdujący się na słupku, a służby ratunkowe szybciej odnajdą potrzebującą pomocy osobę. To cenna wiedza, która może kiedyś okazać się bardzo ważna.
Wielką atrakcją były maszyny wykorzystywane w gospodarce leśnej oraz sama szkółka leśna. Dzieci z niedowierzaniem oglądały maleńkie sadzonki drzew. Trudno było uwierzyć, że te kilkucentymetrowe roślinki kiedyś zamienią się w potężne sosny i inne leśne olbrzymy. Niektórzy zgodnie stwierdzili, że drzewa też muszą kiedyś chodzić do „leśnego przedszkola”.
Cała trasa liczyła około 7 kilometrów, ale nikt nie narzekał. Był czas na zdobywanie wiedzy, aktywny spacer, wspólne rozmowy, zabawę oraz drugie śniadanie pod leśną wiatą. Świeże powietrze sprawiło, że energia dopisywała niemal do samego końca.
Do domów wróciliśmy zmęczeni, lecz bardzo szczęśliwi. Wycieczka była nie tylko wspaniałą nagrodą za szachowe sukcesy klasy 2a, ale także pięknym wyróżnieniem dla klasy 2c za jej zaangażowanie w pomoc leśnej przyrodzie. Z pewnością na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników – bo nie codziennie zdarza się przejść drogę od szachowego mata do leśnych tematów!
Serdecznie dziękujemy panu leśniczemu Dominikowi za ciepłe przyjęcie, ciekawe zajęcia terenowe oraz podzielenie się swoją wiedzą i pasją do lasu. Dzięki takim spotkaniom przyroda staje się jeszcze bliższa i bardziej fascynująca.
Julia Jankowska-Wudniak

