Dzieciaki na traktory
Skąd się bierze chleb? Ze sklepu – odpowiadają dzieci. Mają rację, trzeba przyznać. Jednak jaki proces musi zajść, aby jeden z głównych produktów żywieniowych Polaków znalazł się na półkach sklepowych?

Z początkiem jesieni klasy trzecie naszej szkoły tradycyjnie wyruszają do Skansenu Maszyn i Narzędzi Rolniczych w Łochowicach. Pokaźna kolekcja pojazdów i urządzeń do prac polowych budzi niemały podziw wśród nie tylko dzieci, ale i nauczycieli. Każdy chłopiec i dziewczynka z chęcią wskakują na ciągniki marki Zetor, Ursus czy Porsche, aby przymierzyć się do tych imponujących maszyn. Przydomowy ogródek państwa Grzywaczów przenosi nas w odległe lata polskich wsi.
Praca rolnika to ciężki kawałek chleba, szczególnie w dawnych czasach. Dzięki zbiorom pana Jacka, sołtysa Łochowic oraz warsztatom prowadzonym przez panią Ulę, uczniowie mają możliwość poznać od podszewki działania osób pracujących na roli. Dzisiaj, kiedy wszystko mamy na wyciągnięcie ręki, ważne jest, aby uświadamiać dzieciom, w jaki sposób i jakim kosztem, możemy „wygodnie” żyć. Dziękujemy, pozdrawiamy i zapowiadamy się za rok!
Wychowawczynie klas III

