Cześć i wieczna chwała bohaterom
86 lat temu, 17 września ze wschodu zaatakował nas Związek Socjalistyczny Republik Sowieckich.
.jpg)
Genezą tego konfliktu był pakt Ribbentrop–Mołotow (Pakt Diabłów, układ Hitler–Stalin, układ Ribbentrop-Mołotow) podpisany 23 sierpnia 1939 roku. W tajnym protokole podzielono państwa Europy środkowo–wschodniej pomiędzy Hitlera i Stalina, w tym Polskę. Granica Polski przebiegała wzdłuż rzek: Wisły – Narwi – Sanu.
We wrześniowe dni rozpoczęło się piekło. Ziemie polskie stały się skrwawioną ziemią. Naczelny wódz polskiej armii Edward Rydz–Śmigły rozkazał: Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów. Symbolem obrony Kresów Wschodnich stały się walki o Grodno, gdzie Sowieci rozstrzelali kilkuset wziętych do niewoli Polaków. Ten dzień, 17 września jest poświęcony Sybirakom, którzy przeszli przez czerwone piekło na białych pustyniach Kazachstanu, w tajdze przy wyrębie drewna oraz w kopalniach złota, srebra i rud. Wielu z nich nie powróciło do swoich bliskich i ojczyzny.
W 1939 roku do sowieckiej niewoli trafiło tysiące polskich oficerów, policjantów, kapelanów różnych wyznań, żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, służb specjalnych, oficerów rezerwy. To oni tworzyli elitę intelektualną Polski Odrodzonej. Wielu z nich było działaczami społeczno–politycznymi, leśnikami, urzędnikami państwowymi. Osadzono ich w trzech obozach w Ostaszkowie, Starobielsku i Kozielsku. 5 marca 1940 roku Józef Stalin podjął decyzję o zlikwidowaniu 21 857 polskich żołnierzy.
We fragmencie listu młody oficer pisał: Droga Mamo, wiem, że martwisz się o mnie. Ale trzymaj się mocno. Wkrótce wrócę do domu. Wielu z nich już nie powróciło do najbliższych. Egzekucje polskich oficerów odbywały się na przełomie kwietnia i maja 1940 roku. Dokonano ich w Katyniu, Charkowie i Miednoje koło Kalinina (obecnie Twer).
30 lipca 1941 roku podpisano układ Sikorski-Majski, w którym nawiązano polsko-moskiewskie stosunki dyplomatyczne i utworzono polską armię. Pojawił się Polski Mojżesz, generał Władysław Sikorski, który wyprowadził polskich żołnierzy oraz lud z nieludzkiej ziemi.
13 kwietnia 1943 roku radio niemieckie podało informację o odnalezieniu masowych grobów w Katyniu. Stalin zerwał stosunki dyplomatyczne z Polską. W wyniku porozumień jałtańskich nasze państwo znalazło się w strefie wpływów radzieckich. Do 1990 roku nie można było mówić, pisać, rozmawiać o Katyniu. Represjonowano wszystkie osoby, które manifestowały domagając się prawdy o tej zbrodni sowieckiej i 17 września.
W wielu wspomnieniach rodzin katyńskich czytamy, iż: Nie mogli mówić o Katyniu. Byli zmuszeni żyć w kłamstwie.
Przypomnijmy sylwetkę naszego bohatera, Franciszka Graczkowskiego, którego tablica pamiątkowa znajduje się w Nadleśnictwie Łochowo.
Urodził się w 14 stycznia 1908 roku w obecnej dzielnicy Bydgoszcz–Szwederowo. Uczęszczał do szkoły o silnych tradycjach patriotycznych, w których pedagodzy na lekcji mówili o wielkich postaciach historycznych. Uroczyście obchodzono święta państwowe, 3 maja oraz 11 listopada. Od 1932 roku był posterunkowym Policji Państwowej. W 1935 roku zawarł związek małżeński z Józefą Schiller, nie doczekali się potomstwa. Po przeprowadzeniu do Wielunia koło Łodzi dalej pełnił funkcję posterunkowego. Po wkroczeniu Armii Czerwonej został jeńcem wojennym i osadzono g w Ostaszkowie. W 1940 roku został zamordowany w tył głowy i pogrzebany w zbiorowej mogile w Twerze. W 2007 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Lech Kaczyński awansował Franciszka Graczkowskiego do stopnia aspiranta Policji Państwowej.
W wolnej i suwerennej Polsce powstały upamiętnienia, w postaci obelisków, pomników, tablic pamiątkowych. W podręcznikach szkolnych uczniowie czytają i uczą się o tej dacie na lekcji historii.
Piotr Księżniakiewicz

